Jak uzyskać odszkodowanie za wypadek, w którym ucierpieliśmy?
10 grudnia 2015
Procedura dochodzenia odszkodowania za wypadek komunikacyjny
14 grudnia 2015

Wypadek komunikacyjny i co dalej? Jak się zachować i czego dopilnować

Wystarczy chwila nieuwagi, a czasami tylko niekorzystny zbieg okoliczności, by codzienna podróż zakończyła się zderzeniem. Od tego, jakie są jego efekty, zależy to, co powinniśmy zrobić, by wypełnić nakazy prawa i nie narażać się na kłopoty z uzyskaniem odszkodowania.

Wypadek i kolizja – niejednokrotnie pojęcia te są traktowane zamiennie, co jest błędem. W świetle prawa kolizja i wypadek to dwa różne pojęcia, które posiadają swoją definicję w Kodeksie wykroczeń ( kolizja – art. 86 KW) oraz Kodeksie Karnym ( wypadek komunikacyjny – art. 177 KK). Innymi słowy, w przeciwieństwie do kolizji, o wypadku możemy mówić wówczas, gdy uczestnicy posiadają obrażenia ciała. Kolizja jest to zdarzenie drogowe, w którym uczestniczą przynajmniej dwa pojazdy, a chociaż jeden z nich został uszkodzony. Dodatkowo warto wspomnieć, iż potoczne pojęcie zdarzenie drogowe również posiada swoją definicję i jest czymś z goła odrębnym od kolizji oraz wypadku, jednakże w jego rezultacie również może dojść do uszkodzenia pojazdu czy też poniesienia obrażeń ciała.

Kolizja, wypadek i co dalej

Uczestnik kolizji oraz poszkodowany w wypadku posiadają roszczenia względem sprawcy zdarzenia o naprawienie szkody. Dlatego też pierwszym i podstawowym krokiem jest ustalenie danych personalnych sprawcy lub danych jego polisy ubezpieczenia OC. Podstawowym zachowaniem zarówno uczestników, jak również sprawcy zdarzenia jest powiadomienie o zaistniałym zdarzeniu właściwych służb: przede wszystkim policji. Jeśli wśród uczestników znajdują się osoby, które odniosły obrażenia na ciele, kluczowym jest niezwłocznie powiadomienie pogotowia ratunkowego. Obecność tych służb nie tylko zabezpieczy całą sytuację, ale też w dużej mierze ułatwi nam uzyskanie informacji o przyczynach powstałych zdarzeń, ich przebiegu, sprawcy, stopniu uszkodzenia pojazdów, doznanych w wyniku zdarzenia obrażeniach oraz ewentualnych świadkach. Na nas, jako osobach poszkodowanych, w takiej sytuacji będzie spoczywał ciężar „zadbania” o adnotacje w notatce policyjnej odnośnie naszego udziału w zdarzeniu.

W przypadku zdarzenia drogowego, o ile jesteśmy w stanie zrobić to samodzielnie, powinniśmy zabezpieczyć miejsce zdarzenia. Wystawić trójkąty ostrzegawcze, wyłączyć silniki pojazdów, a w razie konieczności odłączyć przewody akumulatorów. Podkreślić należy, iż w pierwszej kolejności należy zadbać o bezpieczeństwo nasze i innych uczestników ruchu.
W przypadku, kiedy stajemy się ofiarą wypadku komunikacyjnego, powinniśmy zadbać o zbieranie dokumentacji związanej z leczeniem tj. karty szpitalne, faktury za leki, zaświadczenia lekarskie, skierowania na badania, zdjęcia uszkodzonych części ciała w przypadku, gdy powstają, np. blizny, rehabilitacje – już na etapie leczenia. Niezwykle ważnym jest zachowanie ciągłości leczenia. Bardzo częstym błędem popełnianym przez osoby poszkodowane w kolizjach/wypadkach komunikacyjnych jest odmowa pozostania w szpitalu (po wstępnych badaniach na oddziale ratunkowym) lub też wypisanie się na własne życzenie. Takie zachowanie w późniejszym procesie likwidacyjnym jest bardzo często podnoszone przez Towarzystwa Ubezpieczeń jako zmniejszające wypłatę.

Warto również pamiętać, iż poszkodowany swoim zachowaniem nie powinien dążyć do tego, aby powiększał się rozmiar szkód. To znaczy bezpośrednio po zdarzeniu, zarówno poszkodowany (o ile jest w stanie), jak również sprawca powinni postępować zgodnie z żądaniami policji i ratowników medycznych.

Pamiętajmy, iż nie każde zdarzenie drogowe kończy się wezwaniem policji. Nie zawsze bowiem dochodzi do obrażeń ciała poszkodowanych, nie zawsze też okoliczności zdarzenia są niejasne. Często bywa tak, iż od początku wiadomo, kto był winny i kto ponosi odpowiedzialność za zdarzenie. Jeżeli sprawca uznaje swoją odpowiedzialność, możliwe jest polubowne rozwiązanie sytuacji – to znaczy złożenia przez sprawcę wypadku oświadczenia, w którym przyjmuje odpowiedzialność za powstałe szkody oraz zobowiązuje się do ich naprawienia. Składając oświadczenie tego typu należy zwrócić uwagę na sposób sformułowania wysokości szkody. Czy będziemy odpowiadać za wszystkie szkody powstałe w wyniku zdarzenia bez ograniczeń, czy też do pewnej kwoty lub w zakresie naprawy oznaczonych elementów pojazdu. Ma to o tyle ważkie znaczenie, iż może się zdarzyć taka sytuacja, gdy Towarzystwo Ubezpieczeń, do którego zgłosi się poszkodowany, odmówi przyjęcia odpowiedzialności za szkody. Wówczas będziemy płacić z własnej kieszeni. Dlatego też w takim oświadczeniu, warto zadbać o dokładne oznaczenie zniszczonych elementów oraz wstępne oszacowanie szkód. Pozwoli nam to uniknąć sytuacji, gdy poszkodowany na nasz koszt przeprowadzi kapitalny remont pojazdu.

Zgłoszenie szkody

Aby uzyskać odszkodowanie za zdarzenie, należy zgłosić ubezpieczycielowi sprawcy fakt zaistnienia zdarzenia i poniesienia w związku z nim szkody w formie pisemnej lub innej wskazanej przez towarzystwo ubezpieczeń. Zgłoszenie roszczenia to innymi słowy wniosek do ubezpieczyciela sprawcy z żądaniem przyjęcia odpowiedzialności za powstałe szkody. We wniosku takim należy wskazać: sprawcę zdarzenia, pojazd, którym się poruszał, rozmiar doznanej szkody, czyli obrażeń ciała, strat w mieniu. Ponadto należy jasno i precyzyjne opisać przebieg zdarzenia. Jeżeli dysponujemy personaliami świadków, to również powinniśmy ich wskazać. W piśmie zawieramy wysokość naszych roszczeń.

Niezwykle istotnym jest dołączenie właściwych załączników, tj. notatki policyjnej – uzyskamy ją występując na piśmie z wnioskiem do właściwej jednostki policji, a także dokumentacji medycznej: karty leczenia szpitalnego, zaświadczenia z poradni zdrowia, wyniki badań, kopie skierowań na badania oraz rehabilitacji. Dobrym rozwiązaniem jest przedstawienie kopii wszystkich zwolnień lekarskich. Ponadto należy pamiętać, że towarzystwa ubezpieczeń obowiązane są do pokrycia kosztów leczenia. Tym samym powinniśmy do wniosku o wypłatę odszkodowania dołączyć faktury i rachunki za leki, sprzęt rehabilitacyjny, potwierdzenia odbycia prywatnych wizyt itp.
Pamiętajmy, że nasz udział w zdarzeniu jako poszkodowanego, to nie tylko straty w mieniu, na przykład uszkodzone pojazdy czy zniszczone przedmioty, ale również straty w psychice. Warto zatem w zgłoszeniu roszczenia dokonać porównania tego, jak wyglądało nasze życie przed zdarzeniem, a jaki na nie wpływ miał wypadek.

Zakład Ubezpieczeń jest zobowiązany do wydania decyzji i wypłaty osobie poszkodowanej kwoty odszkodowania w ciągu 30 dni od otrzymania zgłoszenia roszczenia.

Niewystarczające odszkodowanie lub jego odmowa

W przypadku, gdy po zgłoszeniu roszczenia otrzymamy od ubezpieczyciela decyzję o przyznaniu odszkodowania w kwocie zaniżonej w stosunku do obrażeń ciała, albo strat materialnych, których doznaliśmy w wyniku zdarzenia, mamy możliwość skierować sprawę na drogę postępowania sądowego. Zgodnie z przepisami kodeksu postepowania cywilnego możemy założyć sprawę w sądzie właściwym dla naszego miejsca zamieszkania lub sądzie właściwym dla siedziby pozwanego (czyli Towarzystwa Ubezpieczeń). Mamy do wyboru jeszcze jedną możliwość – możemy wytoczyć sprawę w sądzie właściwym dla miejsca powstania szkody, czyli tam, gdzie miał miejsce wypadek. W tym miejscu warto pamiętać, iż jeżeli występujemy z żądaniem przekraczającym 75 tys. złotych, sprawę powinniśmy kierować do sądu okręgowego.

W pozwie winno zostać dokładnie wskazane, jakiej kwoty żądamy, co jest podstawą pozwu. Ponadto powinniśmy wymienić wszystkie okoliczności, które – naszym zdaniem – mają wpływ na wysokość szkody oraz przedstawić dowody na poparcie swoich roszczeń. Do pozwu powinniśmy dołączyć wszelkie dokumenty, które mają związek z powstałym zdarzeniem, w tym korespondencję, która prowadziliśmy z ubezpieczycielem oraz jego decyzje. Istotnym dowodem w sprawie będą również zeznania świadków, których musimy sądowi wskazać i żądać ich przesłuchania.

Podobne postępowanie może czekać nas w przypadku, gdy została nam odmówiona wypłata odszkodowania, natomiast w naszej ocenie było to całkowicie bezpodstawne. Jednakże w takowej sytuacji musimy przeanalizować przyczyny odmowy, które to mogą być znaczące w dalszym toku sprawy.

ak łatwo zauważyć, uzyskanie należnego nam odszkodowania w odpowiedniej kwocie nie jest sprawą prostą. Należy dopełnić szeregu czynności, zgromadzić i przedstawić wiele dokumentów, więc istotna może okazać się pomoc prawnika. Nawet gdy już zostanie nam wypłacone odszkodowanie, może okazać się, że jego kwota nie była adekwatna do powstałej szkody.
W każdym zaś przypadku należy pamiętać, o okresie przedawnienia. O ile w przypadku roszczeń w dotyczących wypadku drogowego spowodowanego przestępstwem wynosi ono 20 lat, to w przypadku kolizji na dochodzenie swoich praw mamy tylko trzy lata.