Po odszkodowanie za błąd medyczny pacjent pójdzie do ZUS
15 stycznia 2016
Ile warta śmierć w wypadku? Nadzór pokaże, jak wyliczać zadośćuczynienia
20 stycznia 2016

Ofiary przestępstw z większą szansą na pomoc

O prawie do przyznania kompensaty będzie obowiązkowo informował prokurator.

Dzięki wchodzącej właśnie w życie nowelizacji ustawy o państwowej kompensacie dla ofiar przestępstw więcej osób ma skorzystać z finansowej pomocy państwa. Do tej pory tylko jednostki wiedziały, że taka pomoc im się należy. W efekcie zarezerwowane w budżecie środki były wykorzystywane minimalnie łącznie w 0,2 proc. Teraz będzie o tym obowiązkowo informował prokurator. Kompensata nie może być niższa niż 1 tys. zł i przekroczyć 25 tys. zł, a gdy ofiara poniosła śmierć – 60 tys. zł.

Z szansą na wsparcie

Na pieniądze mogą liczyć pokrzywdzeni, którzy nie dostaną pieniędzy od sprawcy, z ubezpieczenia czy pomocy społecznej.

– Warunek jest jeden: pokrzywdzony nie ryzykował, np. nie brał udziału w nielegalnych wyścigach samochodowych – podkreśla Jolanta Guzioł ze stowarzyszenia pomagającego ofiarom wypadków drogowych.

O jakie obrażenia chodzi? Ustawa mówi o: ciężkim uszczerbku na zdrowiu w postaci (np. pozbawienia wzroku, słuchu, mowy)); kalectwie, chorobie nieuleczalnej zeszpeceniu lub zniekształceniu ciała oraz naruszeniu czynności narządu ciała lub jego rozstroju powyżej 7 dni.

Na co państwo da pieniądze?

Zapłaci za utracone zarobki, środki utrzymania i koszty np. leczenia, rehabilitacji, dojazdów do szpitala, turnusu rehabilitacyjnego czy specjalistycznych zabiegów niepokrywanych w pełni z ubezpieczenia.

25 tys. zł to maksymalna kwota kompensaty, na jaką może liczyć ofiara przestępstwa

Warunkiem ubiegania się o kompensatę jest złożenie do sądu rejonowego, w którego okręgu popełniono czyn zabroniony, odpisu zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa i dokumentacji medycznej.

– Dzięki temu naprawdę potrzebujący mogą liczyć na szybkie wsparcie finansowe, zanim skończy się proces sprawcy – zauważa dr Łukasz Potęga z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

Czas na pomoc

Od teraz termin złożenia wniosku o kompensatę wynosi trzy lata od ujawnienia się skutków czynu zabronionego lub pięciu – od popełnienia przestępstwa. Po tych okresach prawo do pomocy wygasa. Do tej pory pokrzywdzeni albo nie wiedzieli, że taka ustawa i pomoc istnieje albo zwlekali z wystąpieniem o nią i pomoc przepadała.

– Ustawa, która mówi o kompensacie, jest zrozumiała dla prawników, a nie dla zwykłego Kowalskiego – uważa dr Potęga. I dodaje, że aby zyskała na popularności, powinny nastąpić w niej zmiany. Informacja o uprawnieniach pokrzywdzonego powinna wskazywać, że chętni muszą gromadzić wszelkie rachunki za leczenie i leki.

60 tys. zł na taką kwotę mogą liczyć najbliżsi, jeśli ofiara umrze

Z wnioskiem o pomoc może wystąpić nie tylko osoba pokrzywdzona, ale i sprawująca nad nią pieczę, gdy pokrzywdzony jest nieporadny ze względu na wiek lub stan zdrowia. O tym, czy ktoś skorzysta z pomocy czy nie, zdecyduje sąd. Uczestnikami postępowania są wyłącznie prokurator i osoba uprawniona. Jeśli państwo zapłaci za sprawcę, może wystąpić potem z roszczeniem zwrotnym do niego.

Ustawa o państwowej kompensacie obowiązuje od 2005 r. Na pomoc zarezerwowano 70 mln zł, wykorzystano zaledwie 0,2 proc. Problem zauważyła rzecznik praw obywatelskich. Napisała do ministra sprawiedliwości i prezydenta, że czas ustawę zmienić. Projekt przygotowali senatorowie. Nowe prawo właśnie wchodzi w życie.

Dzięki nowym przepisom polskie sądy mają być mniej oszczędne w przyznawaniu pomocy. Zdarzały się bowiem absurdalne orzeczenia. Za utratę zęba w wyniku pobicia jeden z poszkodowanych dostał 340 zł kompensaty. Inny za to samo ponad 10 tys. zł. Różnica wzięła się z tego, że pierwszy przedstawił jedynie oświadczenie stomatologa, ile taka usługa będzie kosztować, a drugi rachunki za leczenie. Ten pierwszy na leczenie się nie zdecydował, bo nie miał takiej gotówki. Zabrakło więc rachunku. Inny sąd ofierze bardzo ciężko poszkodowanej (uraz głowy polegający na usunięciu kości czaszki) przyznał 1,4 tys. zł. Powód? Ofiara nie udokumentowała w sądzie choroby.

Podstawa prawna: nowela z 5 sierpnia 2015 r., DzU z 12 października 2015 r., poz. 1587

źródło: rp.pl