Ustalenie przyczyn wypadku ma znaczenie dla decyzji ZUS
9 marca 2016
RPO: Kursanci w szkołach nauki jazdy narażeni na płacenie wysokich odszkodowań
16 marca 2016

Odszkodowanie za śmierć teścia, gdy mąż nie żyje

Jeśli w dacie zawierania umowy ubezpieczenia nie żył mąż ubezpieczonej, to nie może ona oczekiwać wypłaty świadczenia za śmierć teścia.

 

Pani S. zażądała od zakładu ubezpieczeniowego 2 tys. zł świadczenia za śmierć teścia. Podała, że zgodnie z pakietem „rodzina” ochroną objęta była m.in. śmierć teścia ubezpieczonego. Wprawdzie w chwili zawierania umowy była ona wdową, ale fakt ten był wiadomy ubezpieczycielowi. Zakład odmówił. Uzasadnił, że kobieta nie spełnia warunków umowy, bo w chwili zdarzenia jej mąż nie żył, a więc nie pozostawał z nią w związku małżeńskim. Ubezpieczyciel podnosił, że powoływane przez kobietę w postępowaniu likwidacyjnym przepisy kodeksu cywilnego dotyczące powinowactwa mogłyby mieć zastosowanie, gdyby umowa tej kwestii nie regulowała.

Sąd Rejonowy w Wodzisławiu Śląskim uznał roszczenie za słuszne. Wytknął, że warunki ubezpieczenia dotyczące „śmierci rodzica lub teścia ubezpieczonego” zostały sformułowane nieprecyzyjnie oraz nie prowadzą do wniosku, że ochroną nie jest objęta sytuacja, gdy małżeństwo ustało na skutek śmierci małżonka ubezpieczonego. Redakcja postanowień może też budzić wątpliwości w świetle zapisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którymi powinowactwo trwa mimo ustania małżeństwa. A niejasne postanowienia należy rozstrzygać na korzyść ubezpieczonego.

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy zmienił wyrok i oddalił roszczenie. Wskazał, że w o.w.u. teściem jest współubezpieczony bez względu na wiek ojciec lub matka małżonka ubezpieczonego. Zdarzenie losowe w postaci śmierci teścia dotyczy więc osoby będącej rodzicem małżonka ubezpieczonego. W tej sprawie ani w dacie zawierania umowy ubezpieczeniowej, ani w dacie śmierci teścia małżonek pani S. już nie występował, bo zmarł dwa tygodnie przed zawarciem polisy.

Zdaniem sądu odwoławczego z zapisów umowy jasno wynika, że gdy małżonek ubezpieczonego nie występuje, czy to ze względu na zgon, czy na ustanie związku z innego powodu, nie sposób jego rodzica traktować jako teścia. Postanowienia umowne uzależniają bowiem w sposób oczywisty przyznanie przymiotu teścia od istnienia podmiotu małżonka ubezpieczonego. Sąd podniósł też, że w trakcie trwania umowy kobieta mogłaby zawrzeć kolejny związek małżeński, co skutkowałby pojawieniem się nowego teścia.

Sąd wytknął, że wobec jasności i odrębności regulacji ubezpieczeniowych wynikających z umowy ubezpieczenia sąd rejonowy nie musiał się odwoływać do ogólnych zasad obowiązujących w prawie rodzinnym.

sygnatura akt: III Ca 1858/15

źródło: rp.pl